> "Powinna być przygotowana do cnoty wierności i czystości"
> Pan wiceminister urwał się z seminarium???
Nikt normalny nie będzie przecież twierdził, że zachodzenie w ciążę przez
młodziutkie dziewczyny i - czy to - rodzenie dzieci, czy usuwanie takiej ciąży
są godne propagowania.
Oczywiste jest też, że dzieci powinny przychodzić na świat jako chciane, w
rodzinie, gdzie są dojrzali do tej roli kochający się mama i tata, (choćby nie
koniecznie połączeni formalnym "węzłem małżeńskim", w dodatku - sakramentalnym).
Zatem panowie ministrowie niczego dziwnego ani zdrożnego nie proponują.
Mają natomiast szczególny talent w propagowaniu rzeczy słusznych (nie tylko -
sprawa dyskutowana w tym wątku, ale i kwestie walki z przemocą w szkołach,
przyzwoitego wyglądu uczniów, autorytetu nauczyciela, chronienia dzieciaków
przed niektórymi treściami w internecie) w taki sposób i z takich pozycji, że
każdego normalnego człowieka, niezależnie od wieku, od ich pomysłów odrzuca?
I choćby z tego powodu Giertych i Orzechowski kompletnie NIE NADAJĄ SIĘ na
szefów tego ministerstwa; robią więcej złego niż dobrego, obrzydzając nagminnie
rzeczy nawet z gruntu słuszne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.