Moze ewentualnie uczyc mlodych ludzi, aby poczekali az beda dojrzalsi oraz aby
praktykowali bezpieczny seks. Ale co do wiernosci i cnoty to chyba kazdy ma
prawo decydowac w jaki sposob zyje. Jak mozna tego uczyc. I dlaczego uczennice,
a nie uczniow? Cofamy sie do Ciemnogrodu czy mi sie wydaje?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.