Czy MEN wie, że mamy już XXI wiek? Bo:
1.Może by tak pomówić z dziewczynkami o antykoncepcji a nie o cnocie
2.Cnót mają przestrzegać tylko dziewczynki - a co z chłopcami? A może MEN
wierzy, że nieletnie zapyla huragan? Albo,że w ciążę się zachodzi po zjedzeniu
mięsa w piątek, za karę za brak postu?
W pewnej książce przeczytałam takie mądre zdanie:"Nigdy nie wierz ludziom,
którzy przeczytali tylko jedną książkę, bez względu na to,czy będzie to Biblia,
Koran czy Tora". Amen.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.