Nie jestem feminstką, błąd w założeniu. Co więcej, być może będzie to dla
Ciebie szokiem, ale świat nie dzieli się na feministów i mizoginów, spektrum
pogladów jest o niebo szersze, tylko trzeba wyjść z grajdoła, żeby to dostrzec.
Czerpię wiedzę o tym, co minister powiedział z przytoczonej wypowiedzi, która
zgadza się z tym, co mieliśmy okazję słyszeć wcześniej z jego niezbyt ponetnych
ust :) Nie mam więc podstawy podejrzewać, że powiedział coś innego. Jeżeli Ty
masz taką podstawę i wiesz, co powiedział, a gazeta przekręciła - podaj.
Ów czernoskóry obywatel, na którego się powołujesz w istocie jest bardzo
podobny do pana ministra. Obu cechuje niechęć do kobiet. A największe afery
obyczajowe w III RP mają miejsce w najbardziej świątobliwym rządzie.
Nie, nie należy o seksie nauczać tylko dziewczynek. Nie należy też seksem
straszyć, bo wychowa się ludzi z syndromem lęków seksualnych a la pan minister.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.