Z danych MEN wynika, że za rządów braci kaczyńskich gwałtownie rośnie wciąż
liczba ciąż u małolatek. Czy to oznacza że deprawacja społeczeństwa przez
obecne władze tak szybko się przekłada na seksualną rozwięzłość i utratę norm
moralnych w młodym pokoleniu. A mo,że to zwykła prowokacja Gertycha za
nieustające szantaże teczkami przez BRACTWO?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.