K...a gdzie my żyjemy,co to ma znaczyć żeby trzymać "wianek" do ślubu, a biorąc
pod uwagę że wiek zakładania tzw. rodziny się podwyższa to wyobraźmy sobie
dziewczę czy też chłopca ( gdyż pomijam bezzasadne występowanie tylko przeciwko
żeńskiej zarazie) nie użytego aż do 30 - stki. Tragedia. Ciekawam ile procent z
tego polskiego katolickiego (zakłamanego) kwiatu młodzieży posiada cnotę.
Mogłoby się okazać że nie ma czego strzec, co za hańba, katolicy, wstydźcie
się... Krew mnie zalewa kiedy politykę miesza się z religią i próbuje
umoralniać zgniłe społeczeństwo. Uważacie się za tępy motłoch Polacy?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.