Intelektualni inaczej ministrowie Giertych z Orzechowskim powinni niezwłocznie
przystąpić do zmiany programów nauczania w podległych szkołach. Przede wszystkim
należy zlikwidować naukę przedmiotów przyrodniczych, jako szkodliwych dla
kobiet. Po tygodniu należy zlikwidować nauki matematyczno-fizyczne z astronomią,
gdyż uczniowie mogą się dowiedzieć, że Ziemia jest kulą i na dodatek kręci się i
wiruje.
W klasach 1 - 3 szkoły powszechnej należy położyć szczególny nacisk na naukę
modlitw, bojaźni bożej i życiorysu ojca Rydzyka. W klasie czwartej można już
przystąpić do nauki czytania ogłoszeń parafialnych - ich interpretacji nauczy
ksiądz podczas obowiązkowych codziennych nabożeństw. Sprawdzanie czystości
(dziewictwa) dziewczynek księża powinni rozpocząć tuż po ukończeniu przez nich
piętnastego roku życia (wcześniej prokuratorzy Ziobry mogą pogrozić palcem). Do
tego celu Kościół katolicki ma przygotowanych księży pedofili. Natomiast
odpowiedniego przygotowania chłopców do życia w społeczeństwie mogą nauczyć
spec-służby biskupa Paetza. Propozycje dla kolesi w MEN Giertycha można mnożyć,
ale po co? Fenomeni polskiej "edukacji" są nieprzewidywalni w pomysłach i
odpowiedni program nam przygotują! Amen.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.