Wiernosci do kogo ?
Do osoby z ktora mialysmy ochote na sex ?
Sex to jeden z elementow naszego zycia..W miare dorastania budzi sie w nas ten
instynkt i nikt tego nie zmieni.Nie jestesmy zwierzatkami ktore robia to w
okreslonych porach roku.Jezeli chodzi o wiek to trudno okreslic.
Nie zyjemy w sredniowieczu mamy 2007 rok.
Dziejsza mlodziez ma bardzo trudne zycie.Wieczny stres,niepewnosc o jutro.
To ze chca uprawiac sex swiadczy o ich normalnosci.Trudno aby nie byli
zaineresowani tym tematem.Wyluzujmy troche.
Uwazam ze wiecej informacji udzielanych ludziom mlodym bardzo by im
pomogla.Ale gdzie jej maja szukac skoro zaczynajac od domu - temat sexu uwazany
jest za temat tabu.Nie istnieje.Tatus i mamusia wstydza sie porozmawiac z
dzieciakiem.Czemu nie wstydzili sie go splodzic? Nauczyc jesc i pic,zalatwiac
swoje potrzeby?
Nasi rodzice do holery to tego nie robili? To oni powinni mlodziez nauczyc.
A nie odwracac kota ogonem i unikac tego tematu.
Z cala pewnoscia zadna dziewczyna wczesniej uswiadomiona nia zachodzi w ciaze
po stosunku.Wrecz przeciwnie bez strachu zaczyna przezywac calkiem
fizjologiczna czesc zycia.Jesli chodzi o sformuowanie"czystosc" mysle ze to
bezsensowne okreslenie.Gdzie znajdziemy teraz dziewice w dniu slubu.Kto kupuje
kota w worku? BZDURY!
Dziekuje i pozdrawiam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.