Nigdy nie sądziłam, że zostanę wojującą feministką, ale pomysły MEN i cała ta
moralność z pod znaku ojca dyrektora w XXI wieku w centrum Europy.... no wyć
mi się chce. Jeszcze parę takich pomysłów a pożałuję, że nie stałam po stronie
generała. Komuna przynajmniej oficjalnie nie uzurpowała sobie prawa do oceny
mojego życia intymnego, nie truła mi o cnocie i czystości. Seks brudzi kobietę?
a faceta nie? Gdzie ja żyję? !!!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.