> Apostazja się to nazywa.
> Idę do proboszcza parafii w ktorej zostalam ochrzczona i mowie, ze chce
> wystąpić z kościoła katolickiego. ksiadz nie ma prawa mi odmowic. z chwila
> zatwierdzenia apostazji przestaje byc czlonkiem kosciola.
> zamierzam dokonac apostazji w najblizszym czasie, mam dosyc tej mafii, jaką
dla
...ale jak stwierdzilem po kilkumiesiecznym zaglebianiu sie w temat, to w
praktyce nie jest taka prosta sprawa. Dzieki za info, ciesze sie, ze jest
wiecej osob, ktore mysla podobnie. Nie robilbym tego, gdyby KK w Polsce nie
zachowywal sie jak "pan swiata i wladca wszego"! Boga chca zastapic, a to juz
jest inny temat.
>
> mnie jest koscioł katolicki
> i bede miala satysfakcje, ze te 95% wiernych zostanie uszczuplone o moja
> osobe :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.