Dla mnie jednak jest jasne, co tajemniczy Yd chciał tym osiągnąć.
Zasda jest prosta:
Jeśli na liście ludzi pochodzenia żydowskiego ktoś umieści np. Jana Pawła II,
to w ten sposób podważy wiarygodność całej listy.
Dlatego właśnie tajemniczy Yd wymieszał na plakacie prawdę z fałszem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.