cenzura czy jej nie ma?Oficjalnie nie,ale nawet na forum GW jest cenzura,bo
przeciez czymże jest usunięcie wypowiedzi forumowicza przez kogoś
anonimowego,kto bezprawnie dba o"czystość i poprawność" wypowiedzi.Kto tego
cenzora do takich czynności upowaznił?Czy właściciel portalu jest osobą stojącą
ponad prawem?Moze to sami forumowicze powinni decydować czy taką kontrowersyjna
wypowiedz nalezy usunąć z forum czy nie.Ale muszą miec możliwość się z nia
zapoznać.Tymczasem tej mozliwości wypowiedzenia się zostalismy
pozbawieni.Dyskusja staje sie przez takie zachowanie cenzora zubożona i jej
wartości poznawcze i merytoryczne spłycone.Czy taka dyskusja pod nadzorem mam sens?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.