pawka55 napisał: "Dostaniecie rakiety, ale...rosyjskie. Prosto w tylek takim
durniom jak piotrek20074, ktory nie pojmuje roznicy miedzy tarcza a mieczem.
Tarcza przyjmuje ciosy przeciwnika, a miecz je mu zadaje. Pogratulowac glupoty
niektorym mym rodakom, Polak z US"
Wracaj do zrywania azbestu. Zostaw myslenie swojemu superviser'owi - on wie
lepiej.
Elementem tarczy ulokowanym w Polsce maja byc rakiety.
1) Jezeli beda nieskuteczne, to sciagna na terytorium Polski napasc nie
polskiego a AMERYKANSKIEGO wroga. Polska ma dosyc wlasnych klopotow aby jeszcze
pomagac Wielkiemu Bratu zza wody.
2) Jezeli beda skuteczne, to zestrzela atakujace USA rakiety BLISKO ALBO I NAD
SAMA POLSKA. NIE ZAS NAD USA. I oczywiscie o to chodzi spaslakom i
pierdzidupkom z USA. Ja nie mam zamiaru dostawac w leb rozpadajacymi sie
rakietami nuklearnymi, czy to atakujacymi czy przechwytujacymi.
2) Instalacje tarczy maja byc eksterytorialne. Takie warunki narzucaja USmancy
zwykle dopiero po najechaniu i po pokonaniu przeciwnika. Nie przypominam sobie
wojny, w ktorej Polska bylaby napadnieta przez Imperium Dobra, pokonana i
musiala by zaakceptowac takie warunki kapitulacji. Modlic sie nalezy, aby np.
ze dwudziestu Rumunow nie wlecialo samolotem w jakis budynek w USA, gdyz jak
wiadomo zgodnie z przecwiczonym schematem noekonsow zemsta dotknelaby nie
Rumunie tylko kogos calkiem innego a bardzo mozliwe, iz Polske wlasnie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.