w sympatii do ideałów "S". Od pewnego czasu widac obnizke jakosci, pomimo
swietnych tekstów tłumaczących pewne procesy zachodzace w naszej historii. O
dzisiejszej "Solidarnosci" trudno mówić, bo jezeli porówna sie ruch społeczny
1980-89 a obecna "S" to sa dwie rózne organizacje, miał racje L. Wałęsa, by
zamknac tamten rozdział i otworzyc inny. Nie czytam NIE to nie wiem jaki to
poziom, mam nadzieję że jeszcze im daleko do nich. Jak tak beda równac to beda
mieli innych czytelników. Panta rei.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.