Jakie numery? Robienie przedruków? Podawanie opinii uczniów na temat ministra?
Co w tym niegodnego? Zwłaszcza że podają zarazem pomysł (głupi moim zdaniem)
jak i od razu jego krytykę również wypowiadaną przez tych samych uczniów.
Co do zaś prawa uczniów do wypowiadania swojego zdania. Radze sobie
przypomnieć słynne "strajki szkolne" z czasów zaborów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.