To interesujace, ze mozna glosno opowiadac sie za aborcja i za propaganda
homoseksualna, ale wolnosc slowa nie obejmuje juz prawa do opowiadania sie za
obrona zycia czy przeciwko jakiejkolwiek propagandzie... Mysle, ze kazdy
rozsadny czlowiek jest w stanie odpowiednio ocenic reakcje niemieckich mediow.
Czekokolwiek by Giertych nie powiedzial, to i tak porownanie do Hitlera juz tam
na niego czekalo.
Druga moja refleksja jest taka - to jest badz co badz polski minister edukacji,
rozumiem, ze nie wszyscy musza sie z nim zgadzac i go lubic, ale czy musimy
zawsze pokazywac swiatu jacy jestesmy niesolidarni jako narod i jak bardzo
skloceni? Niemcy za swoimi ministrami staja zawsze murem, inne narody tez.
Dlaczego my robimy inaczej?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.