> jeśli już ktoś chce skazywać za posty na forum czy komentarze na bloga to w
grę wchodzą inne kwalifikacje niż naruszenie wolności słowa. W tym przypadku
(wzywanie do linczu na miejscowym komorniku) w grę wchodzi art.255 kodeksu
karnego opisujący przestępstwa nawoływania do występku czy zbrodni oraz
przestępstwo publicznego chwalenia popełnienia przestępstwa.
-----------------------------------------------------------------------------
Dokładnie tak! Niestety "GW" nie podała kwalifikacji czynu, jaką przyjął sąd
rejonowy.
Jeżeli przyjęto art. 255 kk (bo faktycznie żadna inna tu się nie nasuwa), to
warunkowe umorzenie, a więc uznanie winy właściciela portalu było niesłuszne i
powinien on odwołać się od wyroku.
Przestępstwo popełnili oczywiście - nieustaleni przez policję autorzy postów.
Skoro nie udało się ich wykryć, policja poszła - jak zwykle - po najmniejszej
linii oporu. Było przestępstwo - trzeba kogoś skazać! ;)
Przestępstwa z art. 255 kk nie można popełnić przez zaniechanie, a przecież
właścicielowi portalu nie udowodniono działania w porozumieniu z przestępcami.
Nie wszystkich właścicieli portali stać na zatrudnianie cenzora, który usuwałby
na bieżąco sprzeczne z prawem posty. Nawet na forum "GW" nie następuje to od razu.
Pozdro.
--
Ignorantia iuris nocet.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.