Ach, to Wielki Naukowiec Giertych odkrył, że homoseksualizm jest zaraźliwy
niczym grypa? To ciekawe, bo ja - mimo rzekomo nachalnej propagandy
homoseksualnej - jakoś za nic nie mogę zmienić orientacji. Jak byłam hetero,
tak i jestem. Czyżbym stanowiła ów wyjątek potwierdzający regułę? Ale, co
gorsza, mam znajomych, którzy - uwaga, panie Giertych! - nieraz przebywali w
towarzystwie gejów i jakoś się nie zarazili. Nadal hetero. No nie, czyżby
Wielki Naukowiec się mylił?
A tak przy okazji, to sądzę, że do szkół nie należałoby raczej wpuszczać
młodzieńców z Młodzieży Wszechpolskiej, którzy wykazują wyraźne skłonności do
neonazizmu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.