Propaganda homoseksualizmu nie wydaje mi się aż tak destrukcyjna dla psychiki
uczniów, jak np. promowanie oszustw i złodziejstwa.
Ja za Boyem-Żeleńskim postuluję, żeby każdy wykorzystywał swe skłonności dla
dobra społeczeństwa. I tak np. jeśli z Giertycha jest już taki urodzony radykał,
to ucieszyłabym się bardziej, gdyby zajął się tępieniem ściągania, "poprawiania"
ocen w dzienniku i podrabiania podpisów rodziców. Bo inaczej wyrośnie kolejne
pokolenie narodu, który jest kryształowo moralny w sferze seksualnej (hłe hłe),
ale bez problemu kłamie i fałszuje dokumenty.
--
Nonsensy z nauki polskiej i zagranicznej -
mlodyfizyk.blox.pl
Odkryjmy Białoruś! -
odkryjmybialorus.blox.pl