Jesli Ty swoja zone sprowadzasz tylko do zaspokojonej (lub nie) samicy - to
pogratulowac wiezi malzenskiej :)
Swoja droga - w przysiedze malzenskiej jakos sobie nie przypominam slow o
seksie dla zaspokojenia :)
Jestec cienki jak przyslowiowa zyletka, albo dosadniej - dupa weza. Byc moze
niedostatki intelektualne probujesz skompensowac seksem, ale na dluzsza mete -
nie dasz rady. Jak ci oklapnie i viagra tez przestanie juz pomagac - zostaniesz
sam - smutny, zgorzgnialy i glupi - jak obecnie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.