> Żona Dorna ma rację mówiąc, że wiara jest intymną sferą życia człowieka. To
> zjawisko niestety jest łamane w Polsce gdzie z wiary robi się problem
> publiczny. Przykładem takiego działania państwa może być m.in. nauka religii w
> szkołach, dofinansowywanie kościoła, etc.
.... więc Ludwik Dorn "z miłości do żony" może podejmie działania, żeby w
Polsce wiara była intymną sferą życia człowieka tzn. żeby kraj ten był
neutralny światopoglądowo i nie ingerował siłą w życie religijne jego
obywateli? Bo w tej chwili władze obierają ostro kurs w kierunku państwa
wyznaniowego :-( Wiara oparta na paragrafach jest nic nie warta, jest
MARTWA!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.