Panie Ludwiczku! I co teraz? Pierwsze podejście do wyautowania Pana z orbity
(władzy)było nieco nieudane. Ale tylko nieco. Teraz nowa próba. Ta już wydaje
się mieć większe szanse powodzenia, zważywszy że wielbicieli żydów u nas jak na
lekarstwo. To jest zagrywka typu: dziadek Tuska służył w Wehrmachcie. Czyżby
zbliżał się czas powrotu do pisania bajek? Swopją drogą serdecznie doradzam.
Dzieci są wdzięczniejsze ..... ale tylko zanim dorosną. Coś z tym trzecim
bliźniakiem jednak nie do końca tak: inne jajo lub jaja.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.