...bo na trzeźwo się takich rzeczy nie mówi.
A G. cały czas delikatnie popycha O. do kolejnych wynurzeń, jakby mu zależało na
jak największej ilości plotek... Mogą się przecież kiedyś przydać...
Trzeba uważać na tego pana.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.