Trzeba znać tego pyknika i obżartucha. Od 40 lat mawiano w kołach
partyjnych ,że :" Józek Oleksy to facet ,który na każdym weselu musi być panną
młodą ,a na każdym pogrzebie nieboszczykiem". To facet sfrustrowany , jak za
przeproszeniem Bracia Bliźniacy bowiem ubolewa z powodu odstawienia go nie tyle
od piersi co od żłobu .Zdumiewające ,że skądinąd inteligentny gość , o
niewątpliwie dużym doświadczeniem politycznym gadał jak równy z równym z typem
o osobowości gangstera .Jednak pan G. jest na tyle głupi ,że myśli że Ferma
Drobiu mu się zrewanżuje ,natomiwst Ziobro i Kaczmarek uzyja go w roli byłego
Gangstera "Masy" jako świadka koronnego. I pan G.będzie jadał śniadania tylko w
towarzystwie swojej ochrony .
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.