Jest takie przyslowie że kto pod kim dolki kopie sam w nie wpada.
Podsluchy donosy to bron obosieczna. Swoja droga to nic nowego. Najlepiej
nikomu nie ufac i nikomu nie wierzyc zwlaszcza gdy nie ma sie czystego
sumienia. Tylko zaraz pojawi sie pytanie czy jest jeszcze ktos kto ma czyse
sumienie ??? Jak mawial tow Lenin i tow Trocki wierzyc i sprawdzac.
--
beagle