:) Nagrywanie szantażysty, a spreparowanie taśmy kompromitującej dawnych
kolegów by się podlizać nowym, to zupełnie co innego.
Łączy te sprawy tylko jedno - obecność magnetofonu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.