Osobiście dziwię się Oleksemu i innym - co by nie mówić o ich poglądach
politycznych nie są to ludzie głupi (w potocznym tego słowa znaczeniu).
Zastanawiające, że spotykają się z "biznesmenem" o którym wiadomo, że pieniądze
zarabiał i zarabia dzięki współpracy ze służbami specjalnymi - różnych państw -
i nie dość, że dają się spoić alkoholem to plotą co tylko im ślina na język
przyniesie. Wydaje mi się, że były premier powinien doskonale wiedzieć, że w
kontaktach z innymi politykami i biznesem trzeba być bardziej ostrożnym niż przy
spotkaniu grzechotnika, chorego na dżumę i Mike Tysona w jednej osobie :)
Druga sprawa to sam Gudzowaty - facet, który nie od dziś "śmierdzi" na kilometr.
Sama zresztą metoda prermanentnego nagrywania swoich gości świadczy najlepiej o
tym jakie ma on "pochodzenie" (SB, GRU, Stasi ???) albo kto się kręci wokół
niego i "życzliwie" doradza (ta sama ekipa co w poprzednim nawiasie).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.