Uparcie nachodzi mnie taka myśl.Dlaczego taki stary lis jak Oleksy nadawał jak
mały dzieciak.Mało tego to jeszcze nadawł z listy ,jak na zamówienie.Nawet jak
przy kieliszku obrabia się jakiemuś kolesiowi dupę to jednemu a nie całej
paczce.Zastanawiam się czy w kieliszku było tylko wino, czy też jakieś kropelki
na dobre gadanie.Nagrań było dużo a teraz ich brak.Ciekawe ciekawe!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.