posiadam, mam nadzieję, dużą dozę refleksji..Kossek ma pewnie jakieś tam swoje
układ..i co z tego pytam?..o tym co się dzieje w prokuraturze wiedzą
dziennikarze..ludzie typu pana Kosska i wielu innych..dlaczego? Bo to
prokuratura jest chora..a nie pan Kossek..on i wielu innych tylko z tego stanu
chorobowego korzysta..to już jednak osobny temat...
W tej sprawie zdecydowanie bardziej interesuje mnie ten fragment..niż brak
dyskrecji ze strony prokuratury:
"Wszystkie spotkania odbywały się z inicjatywy redaktora "Wyborczej" - mówił
szef ochrony biznesmena. Podczas jednej z rozmów - jak powiedział Kossek -
Michnik przyznał, że specsłużby inspirowały go do zamieszczania w dzienniku
niekorzystnych i nieprawdziwych artykułów na temat Gudzowatego."
I ciekawi mnie w związku z tym, na jakie jeszcze teksty w gazecie pana
Michnika..a tym samym w jakimś stopniu na świadomość Polakow, wpływały
specsłużby i jak wyglądały takie relacje..to wszystko..wątek, który
przytoczyłeś wymagałby chyba odrębnego postępowania..ale nie może to
przysłaniać innych informacji zawartych w wynurzeniach pana ochroniarza.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.