Nie wiem, czy obecna konstytucja na to pozwala, ale jeżeli tak to
postulowałbym wprowadzenie do niej zapisu, aby nie można było zmienić
konstytucji bez referendum.
Jak widać na załączonym obrazku, reprezentacja 460 posłów i prezydent to nie
są ludzie, którym można dać do ręki prawo do samodzielnego decydowania o tak
ważnych rzeczach, jak podstawa prawa i ufać, że nie będą tego prawa nadużywać.
Władza wynikająca z wyborów musi się gdzieś kończyć, do cholery!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.