Tusk jest w rozkroku. Wprawdzie wolałby nic nie robić patrząc tylko jak wpływa
doń elektorat z prawa i lewa. Donald boi się jednak posądzenia go o konszachty z
postkomuną (i chyba słusznie), więc partię swą pozycjonować będzie na partię
centroprawicową konkurującą o racjonalny elektorat konserwatywny właśnie z PiS.
Tusk głosując za "kompromisem" prezydenckim puści oko czy to do Lecha/Jarka, czy
to do ich dotychczasowego elektoratu.
PO nigdy niczego nie ugra konkurując z SLD o elektorat centrolewicowy.
--
"Świnio!
Ty świniopasie świński dziwki świnia
Świński świńtuchu wyświniarz!" - W. Gombrowicz "Ślub"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.