Nareszcie ktoś nazwał Jurka po imieniu! Bo większość to go za jakiegoś ideowca
w aureoli wręcz uważa. A to tylko tępy fanatyk, do którego nie przemawiają
żądne argumenty, który nienawidzi kobiet i pełen jest frustracji seksualnych.
Nie podejmuję się ich określić - tu potrzebny jest Lew-Starowicz. Widać żonę
pana marszałka często boli głowa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.