poki co w polsce nie placi sie podatkow na kosciol.dzieki temu kosciolowi(czy
ktos tam chodzi czy nie w celach tzw kultu religijnego)sa dobrze zachowane
zabytki sztuki sakralnej,ktore mozna swobodnie ogladac(na calym swiecie).mam
letni stosunek do tej instytucjii,ale mam tez swiadomosc,ze prowadza wiele
pozytecznych inicjatyw-chociazby zajmowanie sie ludzmi w stanach
terminalnych,uposledzonymi,bezdomnymi.nie pytaja czy ktos chodzi do kosciola
tylko pielegnuja tych ludzi ktorych pozbywaja sie wlasne rodziny (i z praktyki
lekarskiej wiem,ze sa to placowki na wysokim poziomie)podobnie pielegniarki w
habitach-duzo serca i cierpliwosci obok wysokich kwalifikacjii.po co wiec to
zacietrzewienie i tyle nienawisci.nikt nie kaze chodzic do kosciola.kosciol to
przeciez ludzie.bez zwolennikow tej "organizacjii"kosciol instytucjonalny
przestanie istniec.skoro istnieje to widocznie sa ludzie ktorym jest on
potrzebny.
rzeczy ktore piszesz o marszalku jurku sa malo merytoryczne i podszyte zapewne
niechecia do pogladow ktorym jest wierny.nie jest politycznym kameleonem a to
rzadkosc na dzisiejszej scenie politycznej.podaj przyklad kiedy klamal,byl
cynicznym manipulantem.czcza(blyskotliwa?)frazeologia nie ma sily argumentu w
moich oczach
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.