Ten projekt to zwykła, nieprzygotowana bzdura. Podwyższanie górnych granic kar,
i zmiany w zakresie obrony koniecznej to nie są najwyższe bolączki polskiego
systemu karnego. Brak jakiejkolwiek spójnej polityki karnej widać tu gołym
okiem. Polska ma jeden z najwyższych w Europie współczynników odsiadujących karę
pozbawienia wolności na 100 tyś. mieszkańców (na poziomie Rumunii i Rosji) i
jeden z najniższych współczynników grzywien. Skutek - biedne społeczeńtwo ponosi
koszty pisowskiego populizmu (przykład - kosztowne sądy 24 godzinne, gdzie za
przymusowego adwokata dla oprycha płaci ostatecznie podatnik) Może nad tym czas
pomyśleć panie aktorze Ziobro? Tylko tego typu zmiany nie są już tak medialne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.