Oczywistym jest że Trybunał uwali takie prawo, jesli oczywiście zostanie ono
uchwalone.
Natomiast jesli pozostanie luka w postaci braku przepadku cudzego auta to
pijackiej imprezie kierowcy będa się zamieniać kluczykami i po problemie :)
Ustanowić porządne, progresywne grzywny za jazdę po pijaku. Co prawda piani
wioskowi rowerzyści nadal będą jeździc po pijaku ale powinno to w dobry sposób
wpłynąć na resztę kierowców.
Dwie sprawy - pijani kierowcy nie odpowiadają za wszystkie wypadki, są
odpowiedzialni za circa 10%, druga sprawa - co zrobimy z dziesiątkimi tysięcy
zajętych samochodów?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.