Niedawno dowiedzialem sie na poczcie w Zakopanem, ze zgodnie z ustawa o
ochronie danych czy dobr(?)osobowych zlikwidowano w Polsce wszystkie publicznie
dostepne ksiazki telefoniczne. Teraz Prezydent straczy upublicznieniem
wszystkich danych IPN, a wiec takze danych osobowych. Czy aby jedno nie przeczy
drugiemu? Jesli ustawa lustracyjna nie jest zgodna z Konstytucja, to czy
Prezydent nie ma obowiazku podporzadkowania sie Konstytucji? Wedlug mnie nasze
panstwo jest coraz bardziej chorym organizmem. A moze ktos(?) ma ochote oglosic
sie dyktatorem i stworzyc post-postkomunistyczny rezim???
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.