r306 napisał:
> Czyli bardziej podatni na indokrynacje sa dorosli niz dzieci :)))))))))))))
> Brawo - mamy nowe odkrycia w dziedzinie propedeutyki wychowania :)
> Dzieci powinny wychowywac doroslych :)
> I nie pisz juz nic o kontaktowaniu, bo u Ciebie jest wyrazne zwarcie na
> obwodach.....
>
Zabawny jesteś, piszesz co Tobie Twój rozum dyktuje i interpretujesz to jako
moje .
Biedaku, Ty nie wiesz co to jest forma wychowania społecznego.
>
> Czyli ja nie moge prowadzic dyskusji politycznych na kawie w robocie -
> posrednio wplywam.... A jak prowadze, to powinien mnie siegnac obowiazek
> lustracyjny..... A cholera - za mlody jestem.....
>
Nie tylko za młody, ale jeszcze nie odróżniasz tego co jest publiczne , a co
nie.
>
> Oczywiscie - na przyklad dla nacjonalisty polskiego - nie wypierze gaci w
> proszkach wyprodukowanych przez niemiecki koncern chemiczny....
>
Biedaku nie zauważyłeś iż zaczynasz mówić nie na temat.
>
> Nie, to Ty jestes w bledzie, poniewaz stwierdzasz, ze wiesz lepiej od
> Kowalskiego jaka prase powinien czytac i dlaczego.
>
To Ty tak twierdzisz. Pierw wcześniej o tym Ty powiedziałeś , a teraz
sprzedajesz jako moje mądrości.
Hi, hi hi hi ha.
Dobra się ubawiłem.
>
> W sensie zapachow w autobusie? Wplywu na PKB, ilosc miejsc pracy? Jakos zycia?
> Nawet porzadnie zadania domowego nie umiesz zadac.... a cos bajduzysz o
> aspektach wychowawczych....
>
Masz problemy ze zrozumieniem samego siebie.
>
> Absurdem jest pisanie tak idiotycznego prawa, absurdem jest Twoje
> przypuszczenie, ze dyskutujesz z przeciwnikiem jawnosci zycia publicznego,
> absurdem jest, ze przepuszczasz, iz chce bronic ubekow, sbekow itp.....
>
To już Twoja sprawa co Ty chcesz.
Obawiam się iż sam nie wiesz co chcesz.