jasne ze to jest gierka bylego prokurtora K. z FOTY i jego bylych podopiecznych o kynologicznym
pochodzeniu (nierasowym) - przeciez wystarczy pojsc np. na Gielde Komputerowa w Wa-wie i co?
Okolo 20-30 handlarzy oferuje wszystko co mozliwe na piratach (i to DVD) - dlaczego tam nie ma
zadnej akcji faktycznej zwiazanej ze sciganiem piractwa?
Niech ktos z was zadzwnoi i spyta sie dlaczego tam nie reaguja - ciekawe co uslyszycie :)))
Lepiej sie dopieprzyc za extra kase od dystrybutorow, do ludzi ktorzy maja fajne hobby.
A potem Zlote Blachy, popisowka w gazecie, "i jacy my zajebisci i fajni antypiratownicy!"
Nomen omen, na wielu obcojezycznych serverach rowniez sa tlumacznone listy dialogowe np z hindi na
angielski etc. i jakos nikt tych ludzi nie sciga... Ciekawy kraj ta Polska, n'est-ce pas?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.