Jak przetłumaczysz np. Harry'ego Pottera i zamieścisz swoje tłumaczenie w
internecie nie pytając autorki książki o zgodę, też bekniesz.
Prawo do tłumaczenia książki, filmu uzyskujesz wraz ze zgodą autora (pisarza,
wydawcy, reżysera czy producenta) i zwykle płacisz duże pieniądze za:
możliwość wyświetlenia/wydania danego utworu w swoim kraju/stacji/telewizji ORAZ
dostajesz prawo przetłumaczenia utworu na język polski.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.