Cholera, człowiek nigdy nie wie, czy czasem nie jest przestępcą. Swoją droga
ciekawe, z jakiego paragrafu ich ścignęli. Mnie np. kiedyś wlepili mandat za
przeskakiwanie przez bramkę w metrze z adnotacją "zakłucanie porządku"
(pisownia oryginalna). Ciekawe, czy policjanci wiedzą, jacy są śmieszni?
--
God = Gold, Oil, Drugs
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.