A co to ma wspolnego z Talibami i Polska? Walka o prawa autorskie i to w jaki
sposob sue je interpretuje rozwija sie w najlepsze w USA i w calej EU.
Wspolczesnie dostepne przyzady sluzace do odtwarzania filmow z krazkow zawieraja
coraz czesciej DRM na przyklad co powoduje obnizenie jakosci lub niemznosc
odtwarzania jesli srodki transportu sygnalu do monitora nie sa odpowiednio
zabezpieczone. Nie jest to niestety pierwszy i ostatni przejaw faszyzmu
kopyrajtowego.
Ja przestalem kupowac DVD i CD juz dawno. Jesli mam sie narazic na problemy
prawne bo chce zabezpieczyc swoja legalnie uzyskanom kopie muzyki to nie musze
jej sluchac wcale. Szszeglonie ze nowe kawalki z duzych wytworni sa raczej
zalosnymi popluczynami. To samo dotyczy filmow.
Strata czasu i do tego polaczona byc moze ze strata wolnosci.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.