Prawo nie nadaza za rozwojem internetu. Mnoza sie sytuacje niejasne. Jezeli
ktos (nie wiem pokrzywdzony, prokuratura??)uwaza ze ktos inny prowadzi
dzialalnosc niezgodna z prawem, a przeciez ewidentnie nie ciezkie przestepstwo
zagrazajace bezpieczenstwu i porzodkowi publicznemu, to czemu nie wzywa sie
danej osoby do zaprzestania dzialalnosci. Czemu nie mowi sie nie rob tego bo
to niezgodne z takim a takim paragrafem. Dlaczego u nas ciagle te naloty,
kominiarki, kajdanki, chamstwo? Pewne dzialania nalezy podejmowac w
odpowiedniej kolejnosci a nie najpierw dzialac a potem myslec, a czesto
pozostaje sie tylko przy pierwszym.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.