Masz całkowitą rację. Winna jest chorobliwa zachłanność wytwórni.
Dlaczego kasety magnetofonowe mogły kosztowac 20 złotych, a płyty nie mogą?
Przecież koszt nośnika, czyli pustej płyty, jest chyba nawet niższy niż pustej
kasety. Kiedyś płyty były luksusem, więc kosztowały o wiele drożej niż kasety z
tą samą muzyką. Teraz luksusem już nie są, ale nadal trzeba za nie płacić 50
złotych. Nie wiem, ile ich schodzi po takich cenach i jakie zyski przynoszą
producentom, ale podejrzewam, że gdyby wytwórnie sprzedawały płyty w necie po
symbolicznych nawet cenach, to zarobiłyby o wiele więcej.
Tylko że stworzenie takich sieci wymagałoby pracy i nakładów, a po co się
wysilać. Lepiej wyprodukować mniej, ceny podnieść do granic przyzwoitości, a od
czasu do czasu dać w łapę policji, żeby pognębiła konkurencję.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.