taka jest podstawa koncepcji copy right, z którą ja się np nie zgadzam gdyż hamuje swobodny przepływ mysli idei w imię jakiejś wydumanej koncepcji własności. co to w ogóle znaczy własność intelektualna. wszystkie moje wypowiedzi należą do mnie jeśli sobie to zastrzegłem? to jakiś obłed, schizofrenia.
ps.jeśli ktoś zamierza odpowiedzieć na ten post to bez cytowania, bo inaczej spotkamy sie w sądzie:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.