> > Napiszę "napisy tylko dla niesłyszących" a za 2 tygodnie mnie zamkną?
>
> Nie zamkną, bo Twoja firma będzie działać legalnie i uzyska pozwolenie od
> właścicieli praw autorskich.
I będę o każdy głupi film pisał do wydawcy, czekał miesiącami na odpowiedź etc.?
>
> Oczywiście tylko do niektórych filmów prawo do publikacji tekstów dla
> niesłyszących uda Ci się uzyskać za darmo. Za inne teksty być może Twoja firma
> zapłaci. Niektórych filmów być może w ogóle nie będziesz publikował, bo nie uda
> Ci się dogadać z producentami tych filmów - trudno, ich film, ich prawo. Jakby
> chcieli to mogą nawet w ogóle nie wypuścić filmu na polski rynek.
>
O pardon. To tak nie działa. Ja nie modyfikuję ich dzieła ani na nim nic nie zarabiam. Równie dobrze koncerny mogą stwierdzić, że to ich filmy i można je przechowywać tylko w pudełkach firmy X, a jak komuś nie pasuje to do więzienia.
> No i masz wybór - możesz od tych niesłyszących pobierać opłaty za te
> tłumaczenia, bądź możesz działać charytatywnie. Oczywiście będziesz miał koszty
> - koszty samego serwisu internetowego, koszty dokonywania tłumaczeń ORAZ właśni
> e
> koszty licencjonowania samych dialogów.
Czyli mam płacić za nic?
--
"Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani."
FELIKS DZIERŻYŃSKI
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.