Jestem zbulwersowany przekroczeniem wszelkich praw konsumenckich pod pozorem walki z piractwem:
Generalnie należę też do tych osób, które wiele rzeczy kupują przez sieć - za granicą z kilku powodów: dostępność natychmiastowa oraz cena (muzyka + film). Specjalnie w tym celu mam od 2 lat konto na PayPal. Bardziej mi się opłaca sprowadzić coś z Londynu albo nawet kupić i ściągnąć przez sieć, niż płacić haracz szeregu polskim pośrednikom. Nie jest to dla mnie żadna nowość. Nawet zdjęcia czy klipy oraz muzykę do moich projektów kupuję zagranicą przez sieć. W tym temacie nie jestem wcale awangardą. Znam kupę osób które robią tak samo, łącznie ze ściąganiem filmów zakodowanych w systemie VOD (Video On Demand) ze sklepów zachodnich po kilka $ za sztukę. Mam prawo i to wykorzystuję. Taka jest przyszłość dystrybucji i nawet jeśli komuś się to nie podoba, nie ma prawa mnie pozbawić możliwości korzystania z takich rozwiązań. Napisy dialogowe tworzene przez wolontariat (sic!) Napisy.org były właśnie Open Sourcem również dla takich rozwiązań (programy do odtwarzania filmów posiadają obecnie wszelkie narzędzia do regulacji napisów dialogowych). To że mogą też służyć piratom mało mnie obchodzi. Obchodzi mnie to, że ja respektuję prawo, a ktoś rozpętał burzę, łamiąc czyjeś prawa obywatelskie, łamiąc też moje prawo do swobodnego przepływu informacji, łamiąc wszelkie prawa Unii Europejskiej (vide sądowy precedens francuski 2005/2006).
Tak czy inaczej - ktokolwiek to rozpętał (zamiast walczyć z d y s t r y b u c j ą pirackich filmów i muzyki), zapłaci za to na kilka sposobów:
1) wizerunek pada na pysk (nie pokona się społeczności epoki internetu - to ona wydaje wyroki a te wyroki demokratyczne są ogłaszane wszem i wobez choćby poprzez Wikipedię) i grozi bojkotem (vide "No Logo" Naomi Klein)
2) zapłaci odszkodowania za bezprawne aresztowania, przeszukania i konfiskatę sprzętu cyfrowego
3) zapłaci odszkodowania takim ludziom jak ja, jeśli zbierze się odpowiednio duża grupa by wystąpić z pozwem zbiorowym o naruszenie dóbr i pozbawienie kilku innych praw (Rzecznik Praw Obywatelskich)
4) zostanie oskarzony o działanie sprzeczne z zasadami konkurencji (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta)
Jak widać trzeba wiedzieć, co się zaczyna i jak to moze się skończyć. Kto sieje wiatr - zbiera burzę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.