Czy wychodząc na ulicę... mówię treść filmu shrek po polsku (mozna przyjąć że
był bez dubbingu) treść która mi się podoba... to łamię prawo tłumacząc go?? nie
rozumiem tutaj prawa jest trochę nagięte i dziwne... powinniście zamknąć każdego
kto podśpiewuje sobie na mieście... albo wypowie w rozmowie z kimś znaną kwestię
z filmu.... TO JEST NIEDORZECZNE!!
Kolejną rzeczą, ystałejest to że sam korzm z serwisu napisy.org i przy każdym
wpisaniu nazwy filmu na początku otrzymywałem pogrubioną czcionką ładny duży
napis wręcz nawołujący do zakupu filmu przez internet... czy to też jest nielegalne?
Dalej... wchodzę sobie na stronę (przykładowo wp.pl) widzę przetłumaczony
kawałek filmu gdzieśtam w czeluściach serwisu... czy to też złamanie prawa?
pownni zamknąć WP... interię... onet... i wszystkie inne serwisy które tlumaczą
lub przepisują treści filmów... ;/
Skrótowo... POLSKA POLICJA JEST BRUDNA, SKORUMPOWANA, I SAMA NIE WIE CO ROBI!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.