Szczególnie tacy wykładowcy, którzy wykład przerywają w połowie, oznajmiając
"dalszy ciąg znajdziecie państwo w mojej książce, którą kupicie w księgarni.."
(tutaj pada adres).
Sam publikuję różne treści chronione prawem autorskim i zawsze zezwalam na ich
wykorzystanie do celów niekomercyjnych, np. na licencjach Creative Commons.
Uważam że postąpępowanie inaczej jest sprzeczne z ideą wolności informacji.
Uważam też że obecnie obowiązujące prawo i pokutujący materialistyczny sposób
myślenia o informacji są zwyczajnie archaiczne i należałoby je czym prędzej
zmienić. Należy się zastanowić czy blokowanie dostępu do informacji, kiedy ów
dostęp nie powoduje szkód (strat) twórcy nie jest szkodliwe społecznie. Uważam
też za niemoralne wyroki nakazujące wypłatę odszkodować na podstawie mglistych
domysłów co do poniesionych strat, dlaczego kiedy ja (osoba cywilna) domagam się
odszkodowania, traktowany jestem inaczej niż korporacja?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.