I znowu propagandowy bełkot. Jak policja bezpodstawnie aresztowała niewinnych
ludzi i skonfiskowała im sprzęt to podali, że złapali wielkich bandziorów z
tysiącami nielegalnych utworów na kompach kłamiąc w żywe oczy. Teraz jak
tysiące zbulwersowanych internautów zrobiło elektroniczną pikietę to mówi się,
że z 'paru' komputerów przeprowadzano atak prawie terrorystyczny.
Jeszcze ta adnotacja a propos zmianie w prawie. Jak zamierzają to zrobić?
Zabronią ludziom odwiedzać strony rządowe?
Złe prawo naruszające naszą wolność należy ignorować i postawą obywatelskiego
nieposłuszeństwa je zmieniać. Gdybyśmy ślepo przestrzegali prawa to nigdy
komuna by nie upadła.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.