Oni nie rozumieją jednego. Nie da się promować homoseksualizmu! Bo niby jak? Że
niby ktoś napatrzy się na homoseksualistów i stwierdzi: "fajny ten
homoseksualizm, to ja sobie zmienie orientację i od tej pory nie będą mnie
podniecały kobiety"? No przecież to bez sensu.
Jak ktoś nie jest homoseksualistą to nim nie zostanie. I odwrotnie.
Homoseksualista nie zamieni się w heteroseksualistę.
--
Cuda na kartce papieru!